Horror

Jeżeli lubicie się bać, sięgnijcie po tę książkę. Odnajdziecie w niej historie ludzi, których nikt nie chciałby spotkać w odludnym zaułku – seryjnych morderców, odstręczających sadystów i innych typów spod ciemnej gwiazdy, których postępki wywołują dreszcz przerażenia. Co ważne, są to historie prawdziwe. Zebrał je i znakomicie opisał Aaron Mahnke w książce The World of Lore: Niegodziwi śmiertelnicy.

Kim był pierwowzór Jekylla i Hyde’a?

A jakie postacie prezentuje nam Mahnke? To prawdziwa galeria potworów, wyłowionych z dawnych opowieści i przekazów. Każdego z nich charakteryzuje ogromna pomysłowość w czynieniu świata gorszym, a ich zbrodnicze pomysły przyprawiają o dreszcze. Jest tam na przykład Węgier Bela Kiss, z zawodu blacharz, przechowujący zwłoki kobiet w wypełnionych benzyną beczkach. Jest nieuchwytny oszust i morderca H.H. Holmes, który przeszedł do historii jako prawdziwe monstrum chicagowskiej wystawy światowej w 1893 r. Oferował przybyłym na wystawę gościom miejsca w swoim hotelu, z którego już nigdy nie wracali. Znajdziemy też w książce postać, która była pierwowzorem sławnego doktora Jekylla i pana Hyde’a z powieści Roberta Louisa Stevensona. Był nim niejaki William Brodie, szanowany szkocki obywatel, meblarz z Edynburga, który z niezwykłą zręcznością i pomysłowością likwidował swoich zamożnych klientów.

Wszystkie opowieści, choć przerażające, mają formę gawęd, napisanych z dystansem i dużą dozą ironii. I chyba tylko ten styl narracji pozwala strawić nagromadzone w książce góry przerażających faktów i szczegółów. Czytając, mamy wrażenie, jakbyśmy słuchali przyjaciela, który w długie, zimowe wieczory straszy nas opowieściami spod znaku gore. Boimy się, ale przecież bardzo lubimy ten rodzaj strachu, który ogranicza się wyłącznie do naszej wyobraźni.

Mroczne gawędy dla fanów horroru

Autor książki, Aaron Mahnke, jest producentem bestsellerowego podcastu „Lore”. Tropi w nim tajemnicze, niesamowite zjawiska i mroczne postacie, a potem umieszcza je w książkach. Polscy czytelnicy zapewne pamiętają jego poprzednią książkę „The World of Lore: Potworne istoty”. Był to zbiór opowieści o wilkołakach, wampirach, zombie i innych dziwacznych, przerażających stworzeniach, które rzekomo stawały na drodze ludzi. Istniały czy były tylko wytworem fantazji człowieka? Niezależnie od tego, jak było naprawdę, pozostawiły po sobie cały pakiet przerażających legend i mrożących krew w żyłach opowieści, które z mistrzostwem przytoczył Aaron Mahnke w swojej książce. Autor w błyskotliwy sposób potrafi zmierzyć się z naszymi koszmarami, snując fascynujące gawędy. Jeśli się nie boicie – czytajcie.