Poradnik

W przedmowie do tej książki jej autor zwraca się w poruszających słowach do swego czworonożnego przyjaciela. Eric O’Grey pisze, że nie miał pojęcia, czym jest miłość i przyjaźń, dopóki nie spotkał Peety’ego. To właśnie jego pies pokazał mu, na czym polega prawdziwa bezinteresowność i odpowiedzialność. To on nauczył go altruizmu. I koniec końców go ocalił. Eric poczuł, że musi mu za to podziękować. I tak powstała książkaPeety. Pies, który uratował mi życie, niezwykły zapis relacji łączącej człowieka i jego zwierzaka. A przy okazji praktyczny poradnik dla wszystkich, którym nadwaga rujnuje zdrowie.

Recepta na zdrowe życie

Przyjaźń Erica i Peety’ego zaczęła się dość dramatycznie, od nietypowej porady lekarskiej. Wcześniej Eric przez lata wydeptywał kolejne ścieżki do specjalistów, bo pilnie potrzebował pomocy. Miał gigantyczną nadwagę, z którą jego organizm nie mógł sobie poradzić, reagując chorobami na nadprogramowe sześćdziesiąt kilo. Cukrzyca, nadciśnienie i inne dolegliwości wymykały się już spod kontroli. Eric wiedział, że musi schudnąć, ale jak? Nie miał ani siły, ani motywacji, bo kolejne próby kończyły się fiaskiem. Nie działały ani leki, ani diety. Mężczyzna coraz częściej zamykał się w domu i tkwił tam w samotności, na skraju depresji.

Trwało to kilka lat. Aż któregoś dnia przyszedł ratunek. Jeden z lekarzy poradził mu, by zaadoptował psa. Ale nie pierwszego lepszego. Powiedział, żeby wybrał tłuściocha – zwierzaka, który też musi zgubić parę kilo, żeby pozbyć się swoich psich dolegliwości. I żeby zaczęli robić to razem, troszcząc się wzajemnie o siebie.

Pięć lat wspólnych wędrówek

Eric był już tak zrozpaczony, że choć porada lekarza wydała mu się niewiele warta, postanowił usłuchać. Poszedł do schroniska i wybrał czarno-białego, łaciatego 7-letniego tłuściocha. Nie sądził, by mogli sobie nawzajem pomóc, ale w końcu gorzej też nie będzie. Warto spróbować. I tak zaczęło się to niezwykłe pięć lat w życiu obu. Relacja, która diametralnie ich zmieniła. Bo dziwne lekarskie zalecenie okazało się wyjątkowo skuteczne. Eric i Peety wędrowali codziennie przez pięć lat. Schudli i wyzdrowieli obaj. Ale dużo ważniejsze okazało się to, co ich połączyło – przyjaźń, która przywraca radość życia i sprawia, że wraca do niego nadzieja.

Dzięki Peety’emu Eric stał się innym człowiekiem. Otworzył się na świat i na ludzi – ma udane życie rodzinne i zawodowe (jest cenionym specjalistą z zakresu finansów). Stał się również wielkim fanem zdrowego stylu życia – uprawia biegi długodystansowe, wybrał wegańską dietę. Zaangażował się też w pomoc ludziom, którzy mieli takie problemy jak on, bezskutecznie walcząc z otyłością. Czuje się szczęśliwym spełnionym człowiekim. I twierdzi, że nie osiągnąłby tego, gdyby nie Peety. Kiedy więc jego przyjaciel odszedł, postanowił mu za to podziękować, pisząc tę książkę.

 

Fantastyka, Horror, Literatura młodzieżowa

Królowa Mroku i Powietrza” to ostatni, trzeci tom trylogii “Mroczne intrygi” autorstwa Cassandry Clare. Cała trylogia to już czwarta seria powieści należących do popularnego cyklu fantasy o tytule “Kroniki Nocnych Łowców”. Powieści osadzone są w świecie, gdzie obok siebie żyją ludzie oraz postacie z mitologii, a główni bohaterzy muszą toczyć walkę z siłami zła.

Ostatnia część przygód Emmy Carstairs

Na cały cykl składa się już 13 powieści i 3 zbiory opowiadań. Nocni Łowcy to wyjątkowa rasa ludzi, którzy mają w sobie krew aniołów. Ich głównym zadaniem jest ochrona świata przed atakami demonów, czarnoksiężników, czarownic, wilkołaków i wampirów. Trylogia “Mroczne Intrygi” skupia się na jednej bohaterce – Emmie Carstairs, która również jest Łowcą. Razem z przyjaciółmi musi stoczyć walkę ze złem, które zapanowało w Los Angeles, a także pogodzić się ze śmiercią swoich rodziców i nauczyć się panować nad własnymi mocami. Pomiędzy Emmą i jej przyjacielem Julianem rodzi się uczucie, ale dwoje Łowców połączonych świętą więzią “parabatai” nie może się w sobie zakochać, gdyż prawo tego zabrania. W trzeciej księdze – “Królowa Mroku i Powietrza” – Emma razem z Julianem muszą odłożyć swoją zakazaną miłość na bok i udać się do krainy Faerie w celu zdobycia Czarnej Księgi Umarłych. Podczas misji odkrywają sekrety, które mogą zniszczyć wszystkich Łowców na Ziemi. Rozpoczyna się walka z czasem o przetrwanie. Czy Emmie i jej przyjaciołom uda się uratować ich świat przed zagładą?

“Mroczne Intrygi” to trylogia o walce z wrogami oraz o tym jak oboje bohaterów musi radzić sobie z zakazaną miłością i wynikającymi z tego konsekwencjami. Cała seria opowiedziana jest z punktu widzenia różnych postaci.

Kilka słów o autorce

Cassandra Clare to amerykańska pisarka książek gatunku fantasy. Urodziła się w 1973 roku w Iranie, a jej prawdziwe imię to Judith A. Rumelt. Pracowała wcześniej jako dziennikarka i redaktorka tekstów w Los Angeles i Nowym Jorku. Seria o Nocnych Łowcach, która przyniosła jej światową sławę, została przez nią wymyślona, kiedy była zaledwie 10-letnią dziewczynką. Książki Cassandry wydrukowano w kilkunastu milionach egzemplarzy i przetłumaczono na ponad trzydzieści języków. Na podstawie książek o Nocnych Łowcach powstał film w 2013 roku pt. “Dary Anioła. Miasto Kości”, a także serial “Shadowhunters”. W latach 2016-2019 wyemitowano już 3 serie odcinków o przygodach Clary Fray i jej przyjaciołach. Pisarka zapowiedziała, że to jeszcze nie koniec książek ze świata Nocnych Łowców. Wkrótce rozpocznie prace nad ostatnią trylogią, która będzie nosić tytuł “The Wicked Powers”.

Horror

Jeżeli lubicie się bać, sięgnijcie po tę książkę. Odnajdziecie w niej historie ludzi, których nikt nie chciałby spotkać w odludnym zaułku – seryjnych morderców, odstręczających sadystów i innych typów spod ciemnej gwiazdy, których postępki wywołują dreszcz przerażenia. Co ważne, są to historie prawdziwe. Zebrał je i znakomicie opisał Aaron Mahnke w książce The World of Lore: Niegodziwi śmiertelnicy.

Kim był pierwowzór Jekylla i Hyde’a?

A jakie postacie prezentuje nam Mahnke? To prawdziwa galeria potworów, wyłowionych z dawnych opowieści i przekazów. Każdego z nich charakteryzuje ogromna pomysłowość w czynieniu świata gorszym, a ich zbrodnicze pomysły przyprawiają o dreszcze. Jest tam na przykład Węgier Bela Kiss, z zawodu blacharz, przechowujący zwłoki kobiet w wypełnionych benzyną beczkach. Jest nieuchwytny oszust i morderca H.H. Holmes, który przeszedł do historii jako prawdziwe monstrum chicagowskiej wystawy światowej w 1893 r. Oferował przybyłym na wystawę gościom miejsca w swoim hotelu, z którego już nigdy nie wracali. Znajdziemy też w książce postać, która była pierwowzorem sławnego doktora Jekylla i pana Hyde’a z powieści Roberta Louisa Stevensona. Był nim niejaki William Brodie, szanowany szkocki obywatel, meblarz z Edynburga, który z niezwykłą zręcznością i pomysłowością likwidował swoich zamożnych klientów.

Wszystkie opowieści, choć przerażające, mają formę gawęd, napisanych z dystansem i dużą dozą ironii. I chyba tylko ten styl narracji pozwala strawić nagromadzone w książce góry przerażających faktów i szczegółów. Czytając, mamy wrażenie, jakbyśmy słuchali przyjaciela, który w długie, zimowe wieczory straszy nas opowieściami spod znaku gore. Boimy się, ale przecież bardzo lubimy ten rodzaj strachu, który ogranicza się wyłącznie do naszej wyobraźni.

Mroczne gawędy dla fanów horroru

Autor książki, Aaron Mahnke, jest producentem bestsellerowego podcastu „Lore”. Tropi w nim tajemnicze, niesamowite zjawiska i mroczne postacie, a potem umieszcza je w książkach. Polscy czytelnicy zapewne pamiętają jego poprzednią książkę „The World of Lore: Potworne istoty”. Był to zbiór opowieści o wilkołakach, wampirach, zombie i innych dziwacznych, przerażających stworzeniach, które rzekomo stawały na drodze ludzi. Istniały czy były tylko wytworem fantazji człowieka? Niezależnie od tego, jak było naprawdę, pozostawiły po sobie cały pakiet przerażających legend i mrożących krew w żyłach opowieści, które z mistrzostwem przytoczył Aaron Mahnke w swojej książce. Autor w błyskotliwy sposób potrafi zmierzyć się z naszymi koszmarami, snując fascynujące gawędy. Jeśli się nie boicie – czytajcie.